niedziela, 11 maja 2014

Recenzja!

Hej!

Nie wiem jak u was, ale u mnie na Śląsku z pogodą słabo. Niebo zachmurzone, generalnie jest ponuro, nie ma się na nic ochoty, nic tylko wskoczyć pod koc i oglądać film. Mam dla was na ożywienie i poprawienie nastroju mini recenzję. Nigdy jeszcze nie robiłam takiego postu, ale liczę na wyrozumiałość ze strony moich czytelników. Do czego zmierzam, dziś mowa będzie pomadce, o której już kilka słów mówiłam na blogu i na facebooku. Mianowicie mowa dziś będzie o przecudownej pomadce do ust firmy Golden Rose- Velvet Matte LIPSTICK o numerze 19. Jeśli chodzi o sprawy mniej istotne w wielkim skrócie. Sam wygląd pomadki czyli opakowanie podoba mi się. Ja bardzo lubię kosmetyki w atrakcyjnych cenach i jednocześnie takie, które dzięki swojemu zewnętrznemu  wizerunkowi wyglądają na drogie i luksusowe. Następną kwestią, jest zapach pomadki. Oglądałam wiele recenzji tej pomadki i sam postanowiłam też takową przygotować dla was, ponieważ każdy inaczej patrzy na dany kosmetyk. Jestem trochę zaskoczona recenzją Hani (czyt.digitalgirl13) Recenzja- DIGITALGIRL13 . I w sumie wszystko jest w niej ok podoba mi się jej recenzja i filmiki w jej wykonani, ale zaskoczyło mnie to kiedy Hania wspomniała o zapachu pomadki, a raczej jego braku. Co dla mnie osobiście jest dość dziwne, ponieważ mnie ten zapach urzekł. Jest po prostu niesamowity nawet nie wiem jak go określić, ale jest naprawdę piękny.
Kolejna rzecz to sama aplikacja jest bardzo łatwa w ogóle nie potrafię sobie wyobrazić jak można mieć problem z nakładaniem szminki, jeszcze tym bardziej przy użyciu konturówki co wtedy już jest dziecinnie prost. Przepraszam dla początkujących, którzy dopiero się uczą jest to wybaczalne. Nakłada się ją bardzo fajnie więc nawet te osoby początkujące na pewno dadzą rade, aczkolwiek polecam zakup konturówki najlepiej jeśli się da w tym samym odcieniu, a jeśli nie to przynajmniej w bardzo zbliżonym.
A jeśli chodzi o wygląd na ustach to po prostu brak mi słów. Szminka jest bardzo mocno na pigmentowana na moich ustach trzyma się dość długo, a kiedy schodzi to w delikatny i równomierny sposób co zachwyca mnie najbardziej. Jak wiadomo jest to szminka matowa, ale chyba pierwszy raz mam do czynienia ze szminką matową, która nie wysusza ust <3 Uwielbiam Golden Rosa! I Jeśli ten produkt zostanie wycofany z produkcji będę naprawdę zawiedziona.
I ostatnio bo wiadomo najlepsze na koniec- CENA! Jakość tego produkt jest totalnie nieadekwatny do swej ceny co mnie w sumie cieszy, ponieważ kosmetyki GR są mega dania, ale jakościowo naprawdę super. Cena tej pomadki to było o ile dobrze pamiętam 10,90[zł]. Także nic tylko kupować.
 A tak już całkiem na koniec mam dla was zdjęcia co i jak wygląda, mam nadzieje, że usatysfakcjonował was ten post w stu procentach a w razie wszelkich dodatkowych pytań wiecie gdzie możecie mnie znaleźć.
Tak wygląda opakowanie tej szminki w razie gdybyście byli wzrokowcami i nie zapamiętali całej nazwy.
 A tak szminka prezentuje się na moich ustach. Musiałam się opalić na zdjęci ponieważ bardzo nie podoba mi się to, ze wychodzę na każdym zdjęciu tak przesadnie blada, a w rzeczywistości wygląda to zupełnie inaczej.

Ściskam i miłego popołudnia!

3 komentarze:

  1. Świetna recenzja! Już nie pierwsza pozytywna, jaką czytam, więc chyba faktycznie jak najszybciej będę musiała pognać po tę szminkę. :)

    http://luminescent-heart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tak jeszcze raz polecam i zachęcam do zakupu :)

      Usuń
  2. Super, że mogłam pomóc :) Mam nadzieję, że będziesz równie zadowolona jak ja

    OdpowiedzUsuń