poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Kobiece dylematy!

Hej!
Jak wiecie kobieta jest najbardziej niezdecydowaną osobą na świecie. Jednak z doświadczenia wiem, że po mimu różnych opcji zawsze wracam do tej pierwotnej ponieważ kieruję się zasadą PIERWSZY WYBÓR JEST ZAWSZE NAJLEPSZY! Wczoraj w komentarzu zadano mi pytanie czy orientuje się czy w drogeriach jest coś takiego jak pisaki czy eyelinery w fajnych wiosennych kolorach. Nie wiem jak to wygląda w drogerii  HEBE ponieważ dość dawno tam nie byłam i nie chce nikogo wprowadzać w błąd. W zeszłym tygodniu byłam w ROSSMANNIE i z tego co wiem jest w ich asortymencie coś takiego jak kolorowe pisaki, ale nie specjalnie się im przyglądałam, ale z tego co wiem w każdej drogerii są tradycyjne kredki w różnych kolorach, ale zdecydowanie nie jestem ich faworytką ponieważ nigdy jakoś specjalnie efektownie nie wyglądały,a ich trwałość również pozostawiała wiele do życzenie. Ale mam właśnie przed sobą najnowszy katalog AVON i widzę kredki do oczu w fajnych i świeżych kolorach, a ceny również są bardzo atrakcyjne.
Nie potrafię znaleźć zdjęć tych kredek, ale jeśli macie możliwość to zachęcam was do przejrzenie tego katalogu kredki, o których mówiłam początkowo znajduję się na stronie 13.Następnie jestem na stronie 84 gdzie w prawym górnym rogu jest pięć klasycznych kredek do oczu, ale jeśli szukacie żywych i intensywnych kolorów to tutaj dostępny bardzo mocny kolor o nazwie MIDNIGHT BLUE oraz dość jaskrawy jak na moje oko Turquoise, ale jak mówię są to tylko i wyłącznie moje przypuszczenia bo nigdy nie korzystałam z kredek firmy AVON. Na następnej stronie(85) widzę coś nazywa się Kredka do oczu "Czaruj kolorem"- Ja zdecydowanie nazwałabym to pisakiem bardziej, ale cóż. Jednak po dłuższym przemyśleniu te kolory też również nie są jakieś mega powalające. Dostępne odcienie to:
                                                           *BRĄZ (Sailor Brown)
                                                           *SZARY/SREBRNY (Night Star) 
                                                           *NIEBIESKI (First Mate) 
                                                           *ZIELEŃ/LIMONKA(Eyeline Anchormate)

Z tego co widzę na zdjęciu najbardziej imponujące wydają mi się być dwa ostatnie kolory, ale to tylko moje zdanie z tego co widzę podkreślam nie testowałam i nie wiem jakie są w rzeczywistości. Jeśli boicie się nietrafnego zakupu, że kupicie coś i użyjecie tego raz zawsze możecie podesłać mi z miłą chęcią przetestuje produkty, które was ciekawią.


Jeśli mam być szczera,a przede wszystkim pomocna dla was to gorąco wam polecam iść do najbliższego salonu INGLOT w waszej okolicy. Jeśli posiadacie fajne cienie w pięknych i żywych kolorach. Marzycie o różnokolorowych kreskach oka, ale nie potraficie znaleźć eyelinera czy pisaka w kolorach, które by was zadowalały, naprawdę polecam wam DURALINE ja osobiście jestem z niego bardzo, ale to bardzo zadowolona. Jest on bardzo wydajny opakowanie mieści 9 ml może wam wydawać się mało, ale mogę poświadczyć, że jestem mistrzem w robieniu różnorakich kresek i używam go dość często, ale ubyła naprawdę śladowa ilość. Kupiłam go jakoś w połowie kwietnia i myślę, że do kwietnia 2015 roku spokojnie będę się nim jeszcze cieszyć.
Tak właśnie wygląda ten magiczny preparat jest on wodoodporny co daje mu dodatkowy plus do trwałości i wytrzymałości. Dla mnie priorytetową strawą jest trwałość makijażu bo gdy wychodzę z domu o godzinie 9 lub 10 to chcę aby makijaż trzymał się do powrotu do domu (wieczór) denerwujące jest co 3 lub 4 godziny poprawiać sobie kreskę i jest to też pewien dyskomfort kiedy nie możesz zobaczyć się w lusterku i jednocześnie stresujesz się swoim wizerunkiem. 

Jeśli już jesteśmy przy INGLOCIE podczas mojej ostatniej wizyty w salonie mogłam bardzo dokładnie przyjrzeć się pigmentom i muszę przyznać, że zrobiły na mnie wielkie wrażenie, mogłam dotknąć, zobaczyć i bardzo mi się spodobały. Była cała masa przepięknych kolorków wprost stworzonych na lato




Kolory są naprawdę obiecujące i kuszące, a ceny też są dość atrakcyjne o ile dobrze pamiętam jest to koszt 22 zł coś w tych granicach, ale na pewno nie jest to więcej niż 30 zł więc naprawdę polecam. Szczerze mówiąc byłam sceptycznie nastawiona do pigmentów, ponieważ zawsze wydawało mi się, że ich aplikacja będzie dość ciężka i będą się sypać, ale wątpliwości  zostały rozwiane. Także w najbliższym czasie będę starała się zakupić jakiś ciekawy kolorek i z chęcią wam o tym opowiem.

I na sam koniec ostatnia kwestia, którą chciałabym poruszyć ponieważ również została o to poproszona zapytana. Mianowicie chodzi o produkty utrwalające do włosów. Czyli dylemat po między pianką do włosów, a lakierem.

Ja zdecydowanie jestem zwolenniczką używania lakierów do włosów. Natomiast panka raczej kojarzy mi się z utrwalaniem ale raczej loków. Jednak ja używam lakieru do włosów do każdego rodzaju fryzury zawsze utrwalam lakierem do włosów i niczym innym. Jednak ostatnio staram się dbać o włosy obcięłam ok 2 cm włosów w sumie same końcówki. Używam keratyny do włosów czasem jedwab. Z natury mam proste włosy, ale moja obecna długość jest taka, że włosy same się wywijają dlatego ograniczam niszczenie włosów do modelowania włosów na szczotce przy użyciu suszarki i na lekko wilgotne włosy stosuję lakier wtedy włosy są bardziej podatne na modelowanie i fryzura trzyma się dużo dłużej. Generalnie nie jestem ekspertem w dziedzinie włosów i fryzjerstwa, aczkolwiek mam cichą nadzieje, że zaspokoiłam ciekawość osoby zadającej mi to pytanie i rozwiałam wszelkie dylematy i wątpliwości.

Teraz życzę wam miłego i spokojnego wieczoru pełnego relaksu i odprężenia.
Ściskam! :*

niedziela, 27 kwietnia 2014

Kocie oczko

Cześć!

Jak wiecie jestem wielką fanką malowania sobie tzn. "kociego oczka" lub po prostu kresek. Po dłuższym namyślę, że nie trafiłam z nazwą bloga. Myślę, że powinnam była nazwać go np: Kleopatra lub coś w tym stylu. Uważa, że moje zamiłowanie z dzieciństwa do starożytnego Egiptu i ogólnie do tej kultury przełożyło się na moje życie doczesne. Jednak nie będę dziś wam opisywać mojego dzieciństwa i moich upodobań, bo byłby to długi i może dla niektórych nudny esej i pewnie straciłabym wtedy wielu czytelników, więc już przechodzę do wątku głównego. Mianowicie dziś mam dla was przepiękny, lekki i bardzo świeży makijaż. Ja już coraz bardziej czuję wionę i lato. Ubrania, które nosimy nie są już tak ciepłe jak kilka tygodni temu. Nie wiem jak wy, ale ja już totalnie pożegnałam zimowe, kurtki, płaszcze i but, a na ich miejscu pojawiły się szpilki, sandały, baletki czy koturny. Jak tak przy okazji jestem już przy temacie stylizacji to chciałabym się z wami podzielić pewnym pomysłem. Zdążyliście zauważyć, że na blogu pojawiają się moje stylizacji z sieciówek, które sama wykreowałam, ale nigdy nie pokazałam stylizacji ze swojej szafy. Więc chętnie podejmę współpracę z kreatywnymi osobami, ale również chcę podjąć pewną kampanię reklamową do której będę potrzebowała fotografów, modelek fryzjerów, być może nawet makijażystów, ponieważ nie wiem na jak wielką skalę planuję tę akcje. Chcę podjąć współpracę z jednym z moich ulubionych sklepów albo z czymś zupełnie nowym i świeżym. Obecnie jestem na etapie szukania inspiracji jeśli jesteś zainteresowany/zainteresowana współpracą ze mną odezwij się możesz mnie znaleźć na FACEBOOKU klik kontakt  / oficjalna strona bloga na FACEBOOKU lub na adres e-mail: sizeplus@interia.eu

Wracając do głównej myśli dzisiejszego wpisu, mam dla was kilka zdjęć mojego dzisiejszego makijażu nieco innego niż zwykle. Ponieważ kreski, które robiłam dotychczas były klasyczne czarne, ale z racji zakupu, którego niedawno dokonałam pozwoliłam sobie na odrobinę fantazji i szaleństwa.
Zapraszam do oglądania zdjęć pod którymi tradycyjnie znajdziecie kompletny opis produktów, których użyłam.


 

Teraz lista czego użyła do tego makijażu.

TWARZ:
PODKŁAD- RIMMEL STAY MATTE  100 IVORY
PUDER- GOLDEN ROSE SILKY TOUCH 03
BRONZER- VERSACE POUDER SUR MESURE 05
OCZY:
CIENIE- MANHATTAN EYEMAZING EFFECT (KOLOR LILA)
CIENIE- RIMMEL GLAM EYES 019 (KOLOR CIELISTY Z DROBINKAMI- UŻYTY DO PODKREŚLENIA ŁUKU BRWIOWEGO)
RZĘSY- L'OREAL VOLUME MILLION LASHES

I TERAZ COŚ O CZYM CHYBA JESZCZE NIE MÓWIŁAM NA BLOGU!!!
KRESKĘ WYKONAŁAM ZA POMOCĄ DURALINE OD FIRMY INGLOT I ZMIESZAŁAM ZE SOBĄ DWA CIENIE RÓŻOWY Z DROBINKAMI I LEKKO PERŁOWY Z BARDZO MOCNYM I INTENSYWNYM CIENIEM W KOLORZE FIOLETOWYM CIEŃ JEST RÓWNIEŻ DOŚĆ INTENSYWNIE PERŁOWY I CAŁKIEM FAJNIE NA PIGMENTOWANY 

USTA POMALOWAŁAM POMADKĄ MARKI GOLDEN ROSE O NUMERZE 97. CHOCIAŻ NIE JESTEM FANKĄ PERŁOWYCH POMADEK TO TA JEST MOIM FAWORYTEM WŚRÓD TAKICH MA PIĘKNY I NATURALNY KOLOR.

Mam nadzieję, ze post was nie zanudził, a spodobał się i zainspirował. Życzę wam miłego dnia!
ŚCISKAM!

czwartek, 24 kwietnia 2014

Lato!

Cześć!
Nie wiem jak wy, ale u mnie jest dziś świetna pogoda. Człowiek ma ochotę wyjść z domu, naprawdę jest pięknie. Dzisiejszy dzień jak narazie zdecydowanie udany. Malutkie zakupy zaliczona, nie mogłam się oprzeć -49% w ROSSMANNIE. Zobaczymy jak nowe cacuszko się sprawdzić, ale dość o mojej zakupoholiźmie. Mam dla was zdjęcia z dzisiejszego makijażu. Nie wiem jak to będzie wyglądać po dodaniu się ponieważ miałam problem ze światłem, albo było go za dużo, albo za mało. Po mimo przeciwności losu mam nadzieję, że cały efekt będzie widoczni i wam się spodoba.
Zapraszam do przeglądania zdjęć!


TWARZ:
PODKŁAD-MAYBELLINE AFFINIMAT 02
PUDER-GOLDEN ROSE SILKY TOUCH 03
BRONZER-VERSACE POUDRE SUR MESURE 05
OCZY:
CIENIE-RIMME; GLAM'EYES 019 SUN SAFARI
EYELINER- GOLDEN ROSE 08
RZĘSY- L'OREAL VOLUME MILLION LASHES

+STYLÓWKA NA DZIŚ:
BIAŁA KOSZULA W DROBNE KWIATKI NA GRUBYCH RAMIĄCZKACH Z LUMPKA 8ZŁ
KREMOWE SPODNIE H&M 39,90ZŁ
NEONOWY SWETER 3/4 CROPP TOWN W CENIE PROMOCYJNEJ OK 20 ZŁ
BALERINY H&M 39,90 ZŁ
CZERWONO-KORALOWA TOREBKA SKLEP PRYWATNY CENA PROMOCYJNA 59 ZŁ

UDANEGO DNIA!
ŚCISKAM :*

środa, 23 kwietnia 2014

Smak lata II

Dobry wieczór!

Nie wiem co mnie naszło, ale ten pomarańcz cały dzień dziś za mną chodzi. Może to tak na przekór tej tragicznej pogodzie. Myślę, że mój dzisiejszy makijaż idealnie zgrałby się ze stylizacją, którą możecie zobaczyć poniżej. Jeśli nie stać was na ubrania z wyższej półki od najlepszych projektantów myślę, że moja propozycja będzie dla was świetna, ponieważ wszystkie ubrania, które są przedstawione w moich stylizacjach pochodzą z naszych ogólnodostępnych sieciówek.  Sama bardzo lubuję się w tych sklepach więc jest to rozwiązanie można powiedzieć na każdą kieszeń. O ile się nie mylę ostatnio stworzyłam strój z ciuszków dostępnych w sklepie H&M. Dziś wybrałam salon odzieżowy moim zdaniem bardziej dla eleganckich i szykownych pań, mianowicie chodzi mi o MOHITO. Sklep zazwyczaj proponuje nam dość eleganckie ubrania, gdzie ciężko o luźne spodnie i bluzę. Ja osobiście uwielbiam nasze dwa rybnickie salony i bardzo często i chętnie odwiedzam je.
Teraz dość gadania zapraszam do oglądania i oczywiście komentowania i lajkowania na facebook'u
klik
Pomimo pogody jaka panowała dziś u mnie- a było naprawdę beznadziejnie! :( To jednak starajmy się po przez nasze wizerunki pokazywać jak bardzo czekamy na słoneczko i lato.
Przesyłam wam swoją pozytywną energię i optymistyczny nastrój.

Ściskam was!
+piosenka na wieczór klik

SMAK LATA

CZEŚĆ!

Lato coraz bliżej co oznacza, że zaczniemy nosić coraz bardziej kolorowe stroje i zaczniemy używać coraz to ciekawszych i lepszych kolorów do makijażu. Moja propozycja na dziś nie mam zdjęcia całej stylizacji ale wygląda to tak klasyczne czarne baletki z H&M, cienkie dość luźne spodnie z PROMODU w kolorze beżowym, luźny sweter 3/4 w kolorze neonowy róż CROPP TOWN +DODATKI RESERVED, H&M, STRADIVARIUS <3
A makijaż na dziś zaproponowałam wam, a zresztą sami zobaczcie:
Zdjęcie tylko jedno zrobione w pośpiechu.
Starałam się podkreślić głównie kości policzkowe, oczy to grubsza kreska tzw. KOCIE OKO i delikatny pomarańczowy akcent.
UŻYŁAM:

TWARZ:
PODKŁAD MATBELLINE AFFINIMAT-02
PUDER W KAMIENIU GOLDEN ROSE SILKY TOUCH-03
RÓŻ DO POLICZKÓW NIE WIEM JAKIEJ FIRMY 
BRĄZER VERSACE POUDER SUR MESURE 05
ROZŚWIETLACZ GOLDEN ROSE TERRACOTTA BLUSH-ON-07

OCZY:
CIENIE: RIMMEL GLAM'EYES 019
POMARAŃCZ Z THE COLOR WORKSZOP(CIEN)
MASCARA: L'OREAL VOLUM MILLION LASHES
EYELINER GOLDEN ROSE 08

USTA: 
SZMINKA GLODEN ROSE 97

ŚCISKAM :*


wtorek, 22 kwietnia 2014

Gwiazdy i gwiazdeczki

Hiiiiii!

Ostatnio obserwuje naszych polskich celebrytów (głównie chodzi mi tu o panie). I muszę przyznać, że moim skromnym zdaniem wizerunek wielu z nich się poprawił. Niegdyś szare myszki, a teraz?! Piękne kobiety.
Ostatnio bardzo chętnie przyglądam zdjęcia Edyty Herbuś, bardzo mi się podoba jej świeży i elegancki look.


Kolejną kobietką, która bardzo mi się podoba zarówno jako aktorka jak i osoba ze ścianek. Małgorzata Socha! No cóż jej przemiana na przestrzeni lat może nie była aż tak drastyczna, ale na pewno bardzo efektowna i zdecydowanie na PLUS!


Moją ostatnią faworytką jest kobieta wokół, której jest ostatnio wiele szumu i różnych plotek. Mianowicie chodzi mi o Annę Przybylską, którą od zawsze uważałam za bardzo piękną i fajną kobietkę. Od jakiegoś czasu jest wokół jest głośno z racji jej choroby, Anna od pewnego czasu jest w kampanii reklamowej CCC reklamuje GARNIERA i wystąpiła w reklamie PLAY. Od czasu kiedy zaczęła reklamować firmę GARNIER zmieniła kolor włosów, nie wiem jak wam, ale ja jestem zdecydowanie na TAK!


P.S.
Kolejność w jakiej są wymienione wszystkie Panie jest zupełnie przypadkowa więc nie kierujcie się nią bo nie jest ona najważniejsza.
Ściskam!

wtorek, 15 kwietnia 2014

Makijaż na dzień

Cześć!

Na szybko i w wielkim skrócie. Mam dla was propozycje makijażu szybkiego i bardzo prostego. Idealnego na co dzień do pracy lub szkoły. Można go wykonać dosłownie w 10 minut.




UŻYŁAM:

OCZY- MANHATTAN EYEMAZING EFFECT
RZĘSY- RIMMEL SCANDALEYES RETRO GLAM
TWARZ:
PODKŁAD-MAYBELLIN AFFINIMAT 02
PUDER W KAMIENIU- GOLDEN ROSE SILKY TOUCH 03
BRONZER-VERSACE POUDRE SUR MESURE 05
ROZŚWIETLACZ- GOLDEN ROSE TERRACOTTA RUSH-ON 07

środa, 9 kwietnia 2014

ModaForEver

Cześć wszystkim!

Przeglądając różne zdjęcia różne modowe strony zastanawiałam się bo w dzisiejszych czasach mamy tak wiele trendów jak szybko się one zmieniają. Tak naprawdę można się w tym zatracić i nie wiedzieć co w danej chwili jest trendy i a co nie jest. Tak jak mówiłam podczas przeglądania różnych zdjęć zwłaszcza tych starych cóż można śmiało stwierdzić, że tak naprawdę MODA JEST WIECZNA TYLKO TRENDY CIĄGLE SIĘ ZMIENIAJĄ. I tak własnie jest ciągle wracają te produkty, które były modne 50 lat temu, 30, 10, 5 czy dwa tylko w nieco zmienionych fasonach i innych kolorach, mniej lub bardziej odważnych.
A teraz kilka zdjęć, które bardzo mi się spodobały może troszkę zainspirowały do zmian i "noszenia się inaczej niż zwykle". Mam nadzieję, że wam się również spodobają. Może wy też odnajdziecie potrzebne wam inspiracje.









PLUS MOJA RADA:

Jaki wniosek nie wyrzucajmy ubrani, które nosiliśmy rok temu lub w tegorocznym sezonie bo to wszystko jeszcze do nas wróci.
Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie.

Ściskam!

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

MARCOWI ULUBIEŃCY




Cześć!

Tak jak obiecałam rozpoczynamy cykl postów pod tytułem "ULUBIEŃCY MIESIĄCA". Dziś mam dla was głównie produkty, które w ostatnim czasie dbały i pielęgnowały moje ciało.Są to kosmetyki dostępne w takich drogeriach jak HEBE, DAMIANI lub ROSSMANN.
No to zaczynamy!


Produkt marki LIRENE-  STOP CELLULIT. Peeling do ciała bardzo przyjemny zapach fajnie się rozprowadza na skórze. Musze przyznać, ze nie spodziewałam się jakichkolwiek efektów. Wiadomo w jakimś tam stopniu zdał egzamin i był skuteczny, ale wiadomo, że bez własnego wkładu- ĆWICZENIA! Nic się samo nie zrobi. Więc jak najbardziej jestem na TAK! Ale pamiętajcie, że najeży stosować go 1-3 razy w tygodniu.
Cena ok 11zł
Balsam antycellulitowy marki LIRENE. Produkt należy stosować 2 razy dziennie. Ja aplikowałam go rano i wieczorem. Jest to dość tani produkt ok 11 zł. Myślę, że warto go przetestować, ale oczywiście samo nic się nie zrobi, dlatego polecam wam ćwiczenia. Wtedy te efekty będą bardziej widoczne.
 
To moje nowe odkrycie SPA VINTAGE BODY OIL. Pokrótce zawiera ekstrakt z bluszczy, witaminę A oraz olejek makadamia. Nie należał on do jakiś super tanich rzeczy ponieważ jest on dość mały (200 ml) kupiłam go w promocyjnej cenie w drogerii HEBE ok 11 zł A normalnie nie orientuje się ile on kosztuje ale chyba do 20 zł. Jeśli lubicie odrobinę luksusu do produkt dla was. W dodatku piętnie pachnie czekoladą , zapach dość długo utrzymuje się na ciele. Więc myślę, że warto wypróbować.


Jeśli chodzi o tą maskę do włosów już kilku miesięcy jest ona moim numerem jeden. Produkt marki KALLOS. Uwielbiam go jest go dużo (1000 ml). Jeśli chodzi o cenę to o ile dobrze pamiętam płaciłam za niego 11/12 zł. Pięknie pachnie i po wysuszeniu włosów mamy piękny efekt miękkości i delikatności. Ja zaczęłam go stosować w listopadzie i dopiero jakiś miesiąc temu kupiłam drugie opakowanie. Więc jest bardzo wydajny. 


I ostatni produkt na dziś to MAX INTENSE COLOUR LIP LINER od firmy EVELINE 15 RED. Jestem fanką intensywnych i soczystych ust zwłaszcza w kolorze czerwonym. Do tej pory nie posiadałam konturówek, ale teraz widzę jak bardzo są potrzebne i nie wyobrażam sobie już bez niej mojego makijażu. Jest długotrwała i intensywna czyli to co jest dla mnie najważniejsze. Jej cena to ok 12 zł więc można sobie na to pozwolić. Nie jestem pewna czy w ROSSMANNIE jest ona dostępna ale na pewno znajdziecie ją w HEBE.

Dziś to na tyle mam nadzieję, że produkty będą się podobać może wy też je wypróbowałyście lub maci taki zamiar. 

UWAGA!!!!

Mam mega wielką prośbę cały czas o tym przypominam, ale musicie mi wybaczyć. Proszę was o pozostawianie komentarzy co wam się podobało, a co nie co waszym zdaniem należy poprawić to na przyszłość będę wiedzieć. Opinie moich czytelników są dla mnie niezwykle cenne i pomocne. Lub możecie 
pisać mi wiadomości na adres: sizeplus@interia.eu


ŚCISKAM!





środa, 2 kwietnia 2014

Shoes

Cześć!

Dziś post skierowany głównie dla Pań ponieważ to my uwielbiamy masowo skupywać buty czasem dla samego posiadania. Ale dziś nie chodzi nam o to jaki jest sens kupowania kolejnej pary butów. Do czego zmierzam przeglądając ostatnio różne gazetki i odwiedzając różne sklepy muszę przyznać, że jestem zachwycona najnowszą kolekcją obuwia w sklepie RYŁKO! Myślę, że w większości miast ten sklep jest dostępny więc gorąco was zachęcam do odwiedzania tego salonu. Tym bardziej jeśli tak jak ja macie problem z dopasowanie odpowiedniego obuwia z racji dość delikatnej skóry. Od dawna mam problem z odpowiednim doborem obuwia bo za każdym razem muszę się borykać z problemem odcisków lub bąbli, które są efektem obtarcia stopy. Nie jest to zbyt komfortowe. Produkty jakie oferuje w tym sezonie RYŁKO są naprawdę na poziomie zresztą jak wszystkie ich produkty. Są wytworne i naprawdę z klasą. Więc jeśli macie problem taki jak ja i potrzebujecie się troszkę dopieścić i odrobiny luksusu zdecydowanie powinniście odwiedzić ten sklep. Ich towar jest naprawdę z klasą dostępny w kolorach jakie dominują w tym sezonie. Mam dla was kilka zdjęć, a gdybyście poczuli jakiś niedosyt to link daję poniżej zdjęć.





Wedle obietnicy link do gazetki gdzie znajdziecie dużo ciekawych ofert. Na pewno każdy z was znajdzie tu coś dla siebie.

Ściskam ;****