poniedziałek, 7 kwietnia 2014

MARCOWI ULUBIEŃCY




Cześć!

Tak jak obiecałam rozpoczynamy cykl postów pod tytułem "ULUBIEŃCY MIESIĄCA". Dziś mam dla was głównie produkty, które w ostatnim czasie dbały i pielęgnowały moje ciało.Są to kosmetyki dostępne w takich drogeriach jak HEBE, DAMIANI lub ROSSMANN.
No to zaczynamy!


Produkt marki LIRENE-  STOP CELLULIT. Peeling do ciała bardzo przyjemny zapach fajnie się rozprowadza na skórze. Musze przyznać, ze nie spodziewałam się jakichkolwiek efektów. Wiadomo w jakimś tam stopniu zdał egzamin i był skuteczny, ale wiadomo, że bez własnego wkładu- ĆWICZENIA! Nic się samo nie zrobi. Więc jak najbardziej jestem na TAK! Ale pamiętajcie, że najeży stosować go 1-3 razy w tygodniu.
Cena ok 11zł
Balsam antycellulitowy marki LIRENE. Produkt należy stosować 2 razy dziennie. Ja aplikowałam go rano i wieczorem. Jest to dość tani produkt ok 11 zł. Myślę, że warto go przetestować, ale oczywiście samo nic się nie zrobi, dlatego polecam wam ćwiczenia. Wtedy te efekty będą bardziej widoczne.
 
To moje nowe odkrycie SPA VINTAGE BODY OIL. Pokrótce zawiera ekstrakt z bluszczy, witaminę A oraz olejek makadamia. Nie należał on do jakiś super tanich rzeczy ponieważ jest on dość mały (200 ml) kupiłam go w promocyjnej cenie w drogerii HEBE ok 11 zł A normalnie nie orientuje się ile on kosztuje ale chyba do 20 zł. Jeśli lubicie odrobinę luksusu do produkt dla was. W dodatku piętnie pachnie czekoladą , zapach dość długo utrzymuje się na ciele. Więc myślę, że warto wypróbować.


Jeśli chodzi o tą maskę do włosów już kilku miesięcy jest ona moim numerem jeden. Produkt marki KALLOS. Uwielbiam go jest go dużo (1000 ml). Jeśli chodzi o cenę to o ile dobrze pamiętam płaciłam za niego 11/12 zł. Pięknie pachnie i po wysuszeniu włosów mamy piękny efekt miękkości i delikatności. Ja zaczęłam go stosować w listopadzie i dopiero jakiś miesiąc temu kupiłam drugie opakowanie. Więc jest bardzo wydajny. 


I ostatni produkt na dziś to MAX INTENSE COLOUR LIP LINER od firmy EVELINE 15 RED. Jestem fanką intensywnych i soczystych ust zwłaszcza w kolorze czerwonym. Do tej pory nie posiadałam konturówek, ale teraz widzę jak bardzo są potrzebne i nie wyobrażam sobie już bez niej mojego makijażu. Jest długotrwała i intensywna czyli to co jest dla mnie najważniejsze. Jej cena to ok 12 zł więc można sobie na to pozwolić. Nie jestem pewna czy w ROSSMANNIE jest ona dostępna ale na pewno znajdziecie ją w HEBE.

Dziś to na tyle mam nadzieję, że produkty będą się podobać może wy też je wypróbowałyście lub maci taki zamiar. 

UWAGA!!!!

Mam mega wielką prośbę cały czas o tym przypominam, ale musicie mi wybaczyć. Proszę was o pozostawianie komentarzy co wam się podobało, a co nie co waszym zdaniem należy poprawić to na przyszłość będę wiedzieć. Opinie moich czytelników są dla mnie niezwykle cenne i pomocne. Lub możecie 
pisać mi wiadomości na adres: sizeplus@interia.eu


ŚCISKAM!





4 komentarze: